Czy zauważyłeś dziwne rozszerzenia pojawiające się w Twoich reklamach?
Być może zauważyłeś, ale w pierwszym momencie nie miałeś pojęcia jak to się dzieje? Jeśli tak – witaj w klubie 🙂
Każdy powinien wiedzieć, że używanie rozszerzeń reklam jest absolutnie konieczne i to najlepiej wszystkich dostępnych. Tak, wiem niektóre rozszerzenia nijak pasują do Twojej działalności, ale co z tego, że my to wiemy. Z Google nie ma co dyskutować . A tak serio dodaj tylko te rozszerzenia, które dają wartość Twojej reklamie. Pamietać trzeba również, że rozszerzenia reklam są składową rankingu reklamy, czyli pozycję Twoich reklam w wynikach wyszukiwania. Jeśli chcesz płacić mniej – musisz korzystać z rozszerzeń.
Rozszerzenia automatyczne
Cytując centrum pomocy Google Ads: “Rozszerzenia automatyczne zwiększają skuteczność reklam oraz szanse na zdobycie nowych klientów. Jeśli prognozy wskazują, że rozszerzenie automatyczne poprawi skuteczność reklamy, Google Ads utworzy je automatycznie i będzie wyświetlać pod reklamą…”
Więcej: LINK
Co to oznacza w praktyce?
Brak kontroli nad wyświetlaną treścią. Niektórzy mogą nie zdawać sobie sprawy, że Google czasami decyduje się na wyświetlanie automatycznych rozszerzeń. Wiadomo, wszystko dla naszego dobra . Sytuacja dotyczy wielu rozszerzeń m.in.:
- rozszerzenia linków do podstron z przypadkowym tekstem,
- rozszerzenie objaśnień z wyrwanego z kontekstu fragmentu strony,
rozszerzenia informacji w witrynie, - rozszerzenia lokalizacji,
- rozszerzenia obrazów.
Na marginesie, oprócz rozszerzeń Google może dodawać również inne zasoby np. dłuższe nagłówki reklam (znowu brak kontroli).
Jak widać całkiem sporo możliwości, żeby Ci “pomóc”.
Nie masz czasu na samodzielne prowadzenie kampanii Google Ads?
Z całą resztą nie pomogę ale kampanie mogę poprowadzić za Ciebie.
Jak sprawdzić czy posiadasz rozszerzenia automatyczne?
Przejdź do zakładki Reklamy i komponenty i wybierz Zasoby i kliknij więcej .
Teraz chwila prawdy… masz czy nie masz?
Jesli masz to nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Trzeba działać . Kliknij ponownie więcej
, a następnie wybierz ustawienia zaawansowane.
Pojawi się okno zawierające informacje o wszystkich komponentach automatycznych w tym rozszerzeniach, z adnotacją czy dana automatyzacja jest włączona czy wyłączona.
Które wyłączyć i jak to zrobić?
Wyłączyłbym całość z wyjątkiem oceny sprzedawców oraz lokalizacji*. Wszystkie inne oznaczają utratą kontroli nad tym jak wyglądać będzie Twoja reklama.
Dlaczego przy lokalizacji dałem gwiazdkę?
Przy lokalizacjach jest mały haczyk. Upewnij się, że masz odznaczoną opcje: „Przyznaj Google Ads licencję na wykorzystywanie zdjęć sprzedawców i innych multimediów z połączonych Profili Firmy w Google w kampaniach reklamowych na tym koncie.” Jeśli ją zaznaczysz Google będzie mogło wyświetlać w reklamie Twoje zdjęcia z profilu firmy, które może nadają się do wizytówki Google, ale już niekoniecznie do samej reklamy .
Aby wyłączyć rozszerzenie wystarczy, że klikniejsz na nie i zaznaczysz Wył. No prawie to wystarczy… Musisz jeszcze wytłumaczyć się dlaczego to robisz . Wybierz dowolną z opcji i kliknij Zapisz.
Podsumowując:
Najlepsze co możesz zrobić jest dodanie samodzielnie wszystkich możliwych rozszerzeń (wartościowych dla Twojej firmy) podczas tworzenia kampanii lub grupy reklam. Wtedy rozszerzenia automatyczne nie będą potrzebne, a Ty będziesz w pełni kontrolował wyświetlaną treść.
Zweryfikuj czy na Twoim koncie wyświetlają się rozszerzenia automatyczne. Jeśli tak, zalecam wyłączenie wszystkich, no prawie wszystkich. Uwolnisz się w ten sposób od treści, które są wątpliwej jakości.